Niedawno dane opublikowane przez Instytut Geografii i Statystyki (IBGE), który jest afiliowany przy brazylijskim Ministerstwie Gospodarki, wykazały, że stopa inflacji w Brazylii w marcu tego roku wzrosła o 1,62 proc. miesiąc do miesiąca, osiągając najwyższy poziom od 18 lat. lat i największy pojedynczy miesiąc od 1994r. zysku.
To już siedem kolejnych miesięcy, w których Brazylia utrzymuje dwucyfrową inflację, która jest ponad dwukrotnie wyższa od oficjalnego celu inflacyjnego Brazylii, wynoszącego w tym roku 5%. Największy wzrost cen dotyczył transportu oraz żywności i napojów, odpowiednio o 3,02 proc. i 2,42 proc.
Następnie Bank Centralny Brazylii podniósł stopy procentowe o 100 punktów bazowych, podnosząc referencyjną stopę procentową do 11,75 proc. To już dziewiąty raz, kiedy Bank Centralny Brazylii podniósł stopy procentowe od marca 2021 r., a środki podwyżki stóp są niezwykle szalone.
W kontekście wielkiej inflacji realne płace pracowników brazylijskiego banku centralnego nadal spadały. W rezultacie 1300 pracowników brazylijskiego banku centralnego strajkowało przez okres do 20 dni, ponieważ żądania podwyżki płac o 26 procent nie mogły zostać spełnione. Warto wspomnieć, że w tym krytycznym momencie prezes brazylijskiego banku centralnego Campos Neto przebywał na wakacjach w Miami w Stanach Zjednoczonych.
Strajk prawie sparaliżował rządowy system gospodarczy kraju, a ujawnienie szeregu ceł, budżetu i kluczowych danych gospodarczych opóźniło się w nieskończoność. Analitycy w kraju ubolewali, że obecne transakcje rynkowe są coraz bardziej zagmatwane.
Według brazylijskiego National Consumer Price Index (IPCA), stopa inflacji w Brazylii wzrosła do 11,3 procent w ciągu ostatnich 12 miesięcy. Obiecana przez rząd pięcioprocentowa podwyżka wynagrodzeń nie może zrekompensować spadku inflacji. Pracownicy banku centralnego są z tego generalnie niezadowoleni.
W rzeczywistości strajk, który wybuchł w brazylijskim sektorze finansowym, był od dawna opóźniony. Bank centralny Brazylii nie podniósł płac przez ostatnie trzy lata, a niektórzy pracownicy nie mieli nawet podwyżek w ciągu ostatnich pięciu lat. W kontekście stale rosnącej inflacji, rząd brazylijski nie opracował jeszcze planu podwyżek wynagrodzeń, który zadowoliłby pracowników krajowego banku centralnego.
W odpowiedzi prezydent Brazylii Bolsonaro zapowiedział, że od lipca tego roku pensje pracowników Banku Centralnego Brazylii wzrosną o 5 proc., co zwiększy publiczne wydatki fiskalne o 6,3 mld reali (ok. 1,3 mld USD) w 2022 roku.
Jednak pięcioprocentowy wzrost nie zadowolił pracowników banku centralnego Brazylii. Fabio Fayad, prezes Krajowego Związku Pracowników Banków Centralnych, zapowiedział, że jeśli rząd nie zaproponuje do 2 maja lepszych niż 5 proc. podwyżek, wszyscy urzędnicy brazylijskiego banku centralnego wznowią strajki „automatycznie” od następnego dnia.





