Od początku roku, wraz ze stopniowym ożywieniem światowej gospodarki, światowy przemysł żeglugowy również działa w pełnym rozkwicie, a ceny transportu morskiego wzrosły jeszcze bardziej.
Według statystyk, wskaźnik Baltic Dry Bulk Index, odzwierciedlający ogólną tendencję cen transportu morskiego na świecie, wzrósł z 1374 punktów na początku tego roku do 3154 punktów obecnie, co stanowi wzrost o ponad 130%.
A jeśli zaczniemy od najniższego poziomu 393 punktów, osiągniętego w ubiegłym roku podczas epidemii, to wzrost wyniesie ponad 700%.
Gwałtownie rosnące stawki za fracht międzynarodowy sprawiły, że krajowe firmy handlu zagranicznego również odczuły skutki „trudności ze znalezieniem towaru”.
Według CCTV Finance, osoba zarządzająca firmą spedycyjną stwierdziła, że od kwietnia tego roku na trasach międzynarodowych brakuje kontenerów, a stawki frachtowe wzrosły około 5-krotnie w porównaniu z analogicznym okresem w 2019 r.
Zwłaszcza w przypadku tras europejskich i amerykańskich, jeśli chcesz zarezerwować miejsce, musisz zrobić to około miesiąca wcześniej.
Analitycy rynku wprost stwierdzili jednak, że taki wzrost stawek frachtowych nie jest wysoki.
Mark Williams, dyrektor generalny firmy konsultingowej Shipping Strategy w branży żeglugowej, powiedział podczas panelu dyskusyjnego na TradeWinds Singapore Shipowners Forum 2021 na początku tego miesiąca:
Ale szczerze mówiąc, nie jest to jeszcze „supercykl”.
„Super cykl” odnosi się do nietypowej ceny określonego produktu lub usługi w długim okresie czasu, a także do długoterminowego i dużego wzrostu. Głównym powodem jest zwykle silny popyt i niska podaż.
Podobne poglądy wyraził również Rashpal Bhatti, wiceprezes ds. transportu morskiego i łańcucha dostaw w BHP Billiton, uczestnicząc w tej samej dyskusji panelowej.
Uważa, że chociaż ceny przesyłek utrzymują się na wysokim poziomie od wielu lat, to jeszcze nie osiągnęły szczytu poprzedniej hossy.
Jeśli chodzi o powody gwałtownych wzrostów stawek frachtowych, CNBC uważa, że po pierwsze, boom na towary promował popyt na transport. Jednocześnie, ożywienie gospodarcze w niektórych regionach po nowej koronie jest również jednym z powodów.
Ponadto niektórzy przedstawiciele branży żeglugowej zauważyli, że niska wydajność i zatłoczenie portów mogą również prowadzić do wzrostu kosztów wysyłki.
W wywiadzie Mark Williams wyraźnie podkreślił, że polityka rządowa i makroekonomia stanowią rdzeń „superrynku”, ponieważ państwa pompują gotówkę do systemu gospodarczego za pomocą środków stymulujących, a to jest „kluczowa dźwignia” napędzająca wzrost gospodarczy.
Dodał również, że nie widać entuzjazmu co do zamawiania nowych masowców, a niektóre stare statki są również eliminowane, co przyczynia się do utrzymywania wysokich cen transportu morskiego.
W rzeczywistości wpływ gwałtownie rosnących cen usług przewozowych nie ogranicza się wyłącznie do branży transportowej.
Wcześniejsze artykuły na Wall Street wskazywały, że Mark Spehn, trader papierów dłużnych Deutsche Banku, od 2016 r. korzysta na niskich światowych stawkach za wysyłkę.
Akcje, obligacje i produkty kredytów bankowych izraelskiej firmy żeglugowej Zim Integrated Shipping Services zostały nabyte ze znacznym rabatem, a łączna kwota zakładów wyniosła prawie 100 milionów dolarów.
Napędzane silnym popytem w Europie i Stanach Zjednoczonych, globalne stawki frachtu kontenerowego gwałtownie wzrosły. Wartość rynkowa Zim, który został pomyślnie notowany w styczniu tego roku, podwoiła się. Pozwoliło to również Deutsche Bank zebrać „nieoczekiwany zysk” o wartości 1 miliarda dolarów amerykańskich.
Według statystyk transakcja ta jest jednym z największych zwycięstw Deutsche Banku od czasu „dużej krótkiej” transakcji obejmującej krótkoterminowe amerykańskie obligacje podporządkowane.






