Jun 23, 2022 Zostaw wiadomość

Istnieje ekstremalny niedobór gazu ziemnego! De'Ojo ponownie uruchamia wykorzystanie węgla! Czechy: Spal wszystko zasilane

Od wybuchu konfliktu rosyjsko-ukraińskiego UE nałożyła na Rosję sześć rund sankcji. Ale ponieważ Rosja jest największym dostawcą gazu ziemnego do UE, sprzeciw spowodowany sankcjami wobec Rosji postawił kraje UE w trudnej sytuacji. W obliczu kryzysu związanego z „odcięciem gazu” wiele krajów europejskich zwróciło uwagę na energetykę węglową, którą wcześniej planowano wycofać.

Niemiecki rząd wydał oświadczenie, że ze względu na presję dostaw energii Niemcy tym razem przywrócą do sieci zamknięte moce węglowe. Tymczasem elektrownie węglowe we Włoszech od kilku miesięcy gromadzą węgiel.

Austriacki rząd powiedział później, że uruchomi ponownie zamkniętą elektrownię węglową w południowej Austrii. Austria była drugim krajem europejskim, który całkowicie wycofał się z wytwarzania energii z węgla, co pozwala teraz Austrii na wznowienie ery węglowej.

Następnie rząd holenderski powiedział, że planuje znieść limity produkcji w elektrowniach węglowych w odpowiedzi na kryzys energetyczny. Holandia wcześniej nakazała, aby elektrownie węglowe działały z 35 procentami maksymalnej wydajności w celu ograniczenia emisji dwutlenku węgla.

Po ogłoszeniu zniesienia limitu produkcji energii węglowej elektrownie węglowe mogą pracować z pełną mocą do 2024 roku, co może oszczędzić sporo gazu ziemnego.

W związku z tym europejska grupa środowiskowa stwierdziła, że ​​aby UE mogła zrobić wszystko, co w jej mocy, aby osiągnąć cel ograniczenia wzrostu temperatury do 1,5 stopnia Celsjusza w porozumieniu paryskim, węgiel powinien zostać wycofany do 2030 r., a gaz ziemny do 2035 r. najnowszy. Ale teraz cała sytuacja się zmieniła.

Osobno, Vaclav Bartushka, ambasador Czech ds. bezpieczeństwa energetycznego, zobowiązał się zrobić wszystko, co możliwe, aby dostarczać ciepło i energię elektryczną, jeśli tej zimy zabraknie dostaw gazu ziemnego.

„W zasadzie mamy do czynienia z powtórką kryzysu naftowego z 1973 roku… Jeśli dostawy gazu spadną tej zimy, spalimy wszystko, co możemy, aby ogrzać ludzi i wytworzyć energię elektryczną” – powiedział Bartushka.

Bartuszka powiedział też, że jeśli kraje europejskie podpiszą długoterminowe umowy z dostawcami skroplonego gazu ziemnego, to druga strona może jeszcze dostarczyć gaz ziemny do UE przed nadejściem sezonu grzewczego. Komisja Europejska nie spieszyła się w przeszłości z podpisaniem takiej umowy, ale Bartuszka powiedział, że to się zmieniło.

„Nie słyszelibyście tego od Komisji Europejskiej rok temu, sześć miesięcy temu lub cztery miesiące temu. Teraz wyraźnie rozumieją, że państwa członkowskie muszą przetrwać, a rządy muszą przetrwać zimę” – powiedział.

Przewodnicząca Komisji Europejskiej von der Leyen powiedziała, że ​​blok podjął „pilne środki” w celu przeciwdziałania zagrożeniu spadkiem dostaw z Rosji, w tym środki oszczędzania energii i rozważenie, które sektory mają „priorytetowe” korzystanie z gazu ziemnego.

Wyślij zapytanie

whatsapp

Telefon

Adres e-mail

Zapytanie