Dotknięte epidemią w Azji Południowo-Wschodniej globalne zamówienia zalały Chiny, powodując wzrost zużycia energii w fabrykach o 20,6%. Niedawno chiński rząd wydał politykę podwójnej kontroli ochrony środowiska, aby zmusić przedsiębiorstwa o "wysokich inwestycjach, wysokim zużyciu energii i wysokiej emisji" do ukończenia modernizacji przemysłu, wyjścia ze strefy komfortu i uniknięcia popadnięcia w kryzys.
Prowincje wymienione przez Narodową Komisję Rozwoju i Reform, takie jak Guangdong, Zhejiang, Jiangsu i inne miejsca, wprowadziły środki ograniczające energię elektryczną, aby zapewnić, że podwójne cele kontroli zużycia energii mogą zostać zrealizowane na czas.
Jednocześnie niektóre kraje europejskie i amerykańskie, które polegają na produkcji azjatyckiej, są również uwikłane w strach przed inflacją i napięciami w łańcuchu dostaw, a ludzie gromadzą codzienne potrzeby.
Paniczne zakupy w Costco w USA
Półki Costco, największej sieci sklepów magazynowych opartych na członkostwie w Stanach Zjednoczonych, znów są puste. Ta paniczna fala zakupów wynika z kryzysów łańcucha dostaw i rosnących kosztów logistyki.
Ponieważ właśnie wtedy, gdy amerykańskie firmy zaczynają spieszyć się na sezon świąteczny pod koniec roku, konsumenci również przygotowują się do wakacji i idą do supermarketu, aby złapać zakupy.

Jednak gwałtownie rosnący koszt logistyki i kryzys łańcucha dostaw sprawiły, że podaż towarów była krótka. Nic dziwnego, że półki zostały opróżnione.
W odpowiedzi na ten kryzys łańcucha dostaw, opener ogłosił, że ponownie nałoży ograniczenia zakupowe na codzienne potrzeby, takie jak papier toaletowy, środki czyszczące i woda butelkowana w Stanach Zjednoczonych.
Prezes Fed Sai powiedział, że ceny rosną
Prezes Fed Powell powiedział kilka dni temu: "Badanie pokazuje, że amerykańskie gospodarstwa domowe wierzą, że ceny wzrosną w krótkim okresie". Chociaż podkreśla się "krótkoterminowy", w rzeczywistości amerykańskie gospodarstwa domowe generalnie wierzą, że ceny będą nadal rosły.
Dyrektor finansowy Costco określił koszty logistyki jako "długoterminowy czynnik inflacji" w rozmowie o zarobkach. Ponadto połączony efekt rosnących kosztów pracy, zwiększonego popytu na produkty i wyższych cen surowców jeszcze bardziej nasilił presję inflacyjną.
"Nie możemy znieść całej presji, a część presji nieuchronnie zostanie przekazana konsumentom". Przewiduje, że ogólny wzrost cen produktów sprzedawanych przez marketerów wyniesie od 3,5% do 4,5%.
Wśród nich cena produktów papierowych na codzienne potrzeby wzrosła o 4% do 8%, a cena produktów dla zwierząt domowych wzrosła o 5% do 11%. Ponadto otwieracz rynku może podnieść roczną składkę członkowską w przyszłym roku, co stanowi wzrost o około 8%.
A problemem, który firma musi teraz rozwiązać, jest "niedobór towarów". Aby złagodzić "niedobór surowców", w przyszłym roku opener wyczarteruje trzy statki oceaniczne do i z Ameryki Północnej i Azji, ale środek ten może być daleki od rozwiązania bezpośredniego kryzysu łańcucha dostaw.
Paniczne zakupy w brytyjskich supermarketach
Jednocześnie Wielka Brytania stoi w obliczu "pędu do kupowania boomu".
Pod wpływem czynników takich jak rosnące ceny energii, Brexit, niedobory siły roboczej, niewystarczająca liczba kierowców ciężarówek, zwiększone oczekiwania inflacyjne i inne czynniki, łańcuch dostaw jest napięty, niedobory towarów, a podaż napojów i mięsa w brytyjskich supermarketach jest ograniczona, a brytyjscy mieszkańcy mają panikę kupując Panika zakupów wybuchła w brytyjskich supermarketach, a półki zostały wyprzedane.
Zjawisko to z kolei zwiększy poziom inflacji w Wielkiej Brytanii.

Dane Banku Anglii pokazały, że 12-miesięczna średnia inflacja CPI wzrosła z 2,0% w lipcu do 3,2% w sierpniu, co jest najwyższym poziomem od 9 lat.
Jeśli inflacja utrzyma się na wysokim poziomie w średnim okresie, nawet jeśli Bank Anglii obniży prognozę wzrostu gospodarczego w trzecim kwartale z 2,9% do 2,1%, brytyjska gospodarka będzie miała problemy.
Wiele krajów na całym świecie stoi w obliczu presji inflacyjnej
W rzeczywistości rozwinięte gospodarki na całym świecie generalnie borykają się z presją inflacyjną.
W to zamieszanie zaangażowała się również strefa euro.
Niedobór dostaw energii w strefie euro doprowadził również do znacznego wzrostu inflacji. Gwałtownie rosnące ceny gazu ziemnego i innych źródeł energii doprowadziły do gwałtownego wzrostu cen energii elektrycznej, a wiele europejskich przedsiębiorstw zostało zmuszonych do ograniczenia produkcji i wstrzymania produkcji, co doprowadziło do tego, że europejski łańcuch dostaw nie jest optymistyczny.

OECD (Organizacja Współpracy Gospodarczej i Rozwoju) przewiduje, że stopa inflacji w strefie euro ma osiągnąć rekordowo wysoki poziom w czwartym kwartale tego roku.
Oprócz wspomnianych Stanów Zjednoczonych, Wielkiej Brytanii i strefy euro, obecna presja inflacyjna w Rosji, Brazylii, Indiach, Turcji, Korei Południowej, Nowej Zelandii, Malezji, Tajlandii i innych krajach jest bardzo poważna.





